23.03.2009

O wrocławskiej blogosferze w dziale "Blogo mi" na do.org.pl

Obiecywałem ten tekst swoim koleżankom i kolegom z serwisu do.org.pl już od dobrego tygodnia. Zacząłem pisać. O Twierdzy Wrocław. Pisałem, pisałem, pisałem, aż mój elaborat przekroczył 8 tysięcy znaków. O nie, to się nie nadaje do publikacji otwierającej dział! Dzięki radom moderującej mój tekst Małgorzacie Michnowicz powstał zupełnie nowy artykuł opowiadający o wrocławskiej blogosferze.

W tekście opisałem blogi, które wszyscy znamy: Wrocław z Wyboru, Sky Tower następca Poltegoru, Miasto Wrocław prowadzony przez Camparis, Piątą Władzę, Leśnicę Lissę, wspomniałem też kilka innych blogów.

Znacie jeszcze jakieś ciekawe blogi o Wrocławiu? Może macie chęć napisać o blogach, które znacie, czytacie lub sami prowadzicie? A może chcecie dotrzeć do większej liczby czytelników, nie nabijając odsłon żadnej korporacji medialnej? Jeśli tak, to zapraszam (w imieniu grupy "banitów" z do.org.pl, o których czytać możecie też tu: LINK)

Fragment artykułu opublikowanego na stronie do.org.pl

Zachęcamy: Stwórzmy ambasady Zjednoczonych Stanów Blogowych. Jeśli podczas lektury jakiegoś bloga poczujesz rodzaj blogostanu, bo to co czytasz wyróżnia się swoją treścią, unikalnością, wartością językową, artystyczną lub jest po prostu ciekawe i warte nagłośnienia, zapraszamy do podzielenia się z innymi Twoim odkryciem!

Artykuł o wrocławskiej blogosferze znajduje się tutaj: LINK

3 komentarze:

Wrocławzwyboru.blox.pl pisze...

Zajrzałem na www.do.org.pl - zacna inicjatywa. Pomyślę o zarejestrowaniu się w serwisie. Dziękuję również za wpis na DO i wzmiankę o moim blogu.
Pozdrawiam,
Paweł Andrzejczuk

flanelka pisze...

Przesilenie wiosenne nieco zmogło siły? ;)

Przyznam, że podążam za proponowanymi prze Ciebie linkami i wykorzystam "wiedzę" tak zdobytą z czasem też u siebie - mimo wszystko muszę się konkretnym blogom i inicjatywom poprzyglądać czas jakiś, by naklikać tekścik pełen wywrednień/zachwytów ;) Tylko wtedy ma to jakikolwiek - choćby wirtualny - sens.

Ciepłe pozdrowienia z NARESZCIE własnych i samodzielnych murów, spółki bywają przereklamowane :)

Ossad pisze...

Zgadzam się, także na Doorgu jest, wbrew pozorom, ukryta rywalizacja. Zresztą, tam gdzie jej w ogóle nie ma, jest po prostu marazm, czasem obłuda, TWA, lub coś jeszcze gorszego. W każdym razie zapraszam do podzielenia się uwagami w "Blogo mi" :)

Archiwum bloga