25.04.2009

Stadion, z siłą wodospadu

Na niektórych wizualizacjach, jak choćby to, które daję poniżej, nasz planowany, maślicki stadion przypomina... ni mniej, ni więcej, tylko wielki sedes.


Bardzo ciekawa dyskusja wokółstadionowa toczyła się ostatnio pod moją notką na Dolnym Śląsku 24. Pisałem w komentarzach:
Baltic Arena - 521 mln zł (MM-ka), Wrocław Maślice - 730 mln zł (GW). W tym kontekście nawet obniżka o 30-50 mln zł nie jest rewelacją.

Nie ukrywam, że mam pewną satysfakcję, ponieważ na ten sam problem zwrócił dziś uwagę na przykład Marcin Rybak z dziennika POLSKA the Times Słowo Polskie Gazeta Wrocławska d. Robotnicza w swoim drugim wpisie, jubileuszowym. Od razu też polecam blog wrocławskiego dziennikarza śledczego, który powstał w wyniku z pewnością "spontanicznej" akcji dziennikarzy POLSKI (przepraszam, tym razem podaruję sobie całą nazwę). O czym można przeczytać na 5 Władzy.

Miejmy nadzieję, że albo stadion będzie się nieco lepiej kojarzył, albo media zaczną dawać inne wizualizacje. Żebyśmy nie obudzili się z ręką w sedesie.

0 komentarze:

Archiwum bloga