Szafiarska akcja rowerowa zrobiła już niezłą karierę. Pomysł jest, trzeba przyznać, świetny: autorka bloga Szafa Sztywniary postanowiła po wielu latach przypomnieć sobie, jaką przyjemnością jest jazda rowerem. Niemal natychmiast okazało sie wszak, że nie jest osamotniona w swojej roweromanii.
Sezon rowerowy w pełni, więc postanowiłam namówić szafiarki do zaprezentowania swoich dwukołowcówpisze autorka bloga. I świetnie, bo akcja odbiła się szerokim echem nie tylko w polskiej Sieci!
Rower we Wrocku? Liczy się szyk :)Przede wszystkim o akcji napisał kultowy Copenhagen Cycle Chic. Ten blog został założony w czerwcu 2007 r. przez dziennikarza, reżysera filmowego i fotografa Mikaela Colville-Andersena w celu zebrania w jednym miejscu w internecie rosnącej lawinowo liczby zdjęć związanych tematycznie z kulturą dwóch kółek w rowerowej stolicy świata. Od początku było to miejsce przeznaczone między innymi na pokazywanie mody rowerowej. Ale nie tej, która nakazuje jeździć "w obcisłym", pstrokatym i baaardzo drogim stroju, tylko tej, której reguły opierają się na wyczuciu dobrego smaku. Nie jest tajemnicą, że zwłaszcza kobiety obdarzone są w tym względzie niezwykłym talentem, który ujawnia się w doborze torebki, sandałków i okularów do koloru i kształtu ramy. Po prostu - cycle chic - rowerowy szyk!
Ilustracja akcji na blogu Szafa SztywniaryBardzo szybko okazało się, że rowerowy szyk to nie jest tylko kopenhaski klimat! Zaczęły powstawać inne blogi o podobnej tematyce, mające w swej nazwie "cycle chic". Polscy blogerzy nie pozostali w tyle. Obecnie mamy rowerowy szyk w Krakowie, Łodzi, Lublinie, Toruniu, Warszawie i, last but not least, we Wrocławiu!
Przy okazji możecie łatwo się zorientować, że dzięki akcji polskich szafiarek znacząco wzrosła popularność piosenki "Rower" Lecha Janerki.
Rower to jest świat!

0 komentarze:
Prześlij komentarz