Właśnie wróciłem z nagrania w Polskim Radiu Wrocław. Rozmawialiśmy z panią redaktor Eweliną Lis na temat pociągów nagle przyspieszonych, czyli o tym, o czym pisałem na swoim blogu na Dolnoślązakach.pl.
Bardzo fajne wrażenia, wywiad nagrywany był w cichym miejscu - takim prawdziwym studio z pionowo montowanymi mikrofonami. Po drodze poznałem w końcu się na "cześć-cześć" z Łukaszem Medekszą.
Odniosłem wrażenie, że PRW jest... młode duchem. Może to zasługa polityki kadrowej, może klimatu tego słynnego budynku. W każdym razie już po wyłączeniu mikrofonu można było zamienić parę słów na inne tematy i szybko doszliśmy do konkluzji, że nasze bieda-dzienniki wrocławskie nie zajęłyby się takim tematem, bo - to dodaję już od siebie - przypominają bardziej leniwce, niż pantery. A tu, w budynku przy Alei Karkonoskiej czuć powiew swobody w realizowaniu aktywnych tematów.
Zachęcam wszystkich do słuchania jutro Radia Wrocław, zwłaszcza w godzinach popołudniowych. Do usłyszenia :)
W ostatnich dniach lutego nastąpiło ocieplenie. We Wrocławiu już 22 lutego
nie było śladu po pokrywie śnieżnej. W nocy temperatura nie spadła już
poniżej...
5 dni temu

0 komentarze:
Prześlij komentarz